Wykończenie

Kto odpowiada za zalanie łazienki?

Potrzebujesz ok. 1 min. aby przeczytać ten wpis
Obraz Jean van der Meulen z Pixabay

Z zalania lokalu często powstaje konflikt i wątpliwości, kto powinien ponieść za to odpowiedzialność. Sprawdź na kogo w rzeczywistości spoczywa obowiązek pokrycia kosztów naprawy.

Kto ponosi odpowiedzialność za zalanie?

Zalanie łazienki może nastąpić z winy różnych osób. Nieraz jest to kwestia usterki lub nieuwagi sąsiada, a czasem wina spółdzielni mieszkaniowej lub zarządcy budynku. Zdarza się, że winowajcom są też warunki atmosferyczne.

W momencie gdy mieszkanie zostanie zalane należy obserwować mokry ślad na suficie. Wówczas zwykle bez problemu można ustalić źródło wycieku wody. Woda pojawiająca się z piętra wyżej nie zawsze wynikać będzie z winy sąsiada. Często spotykanym problemem może okazać się awaria rur wodociągowych. Wtedy za stan rur poziomych odpowiedzialność ponosi właściciel lokalu. Natomiast w przypadku, gdy awarię obejmują rury wodne lub kanalizacyjne biegnące w ścianie w pionie, wina może leżeć po stronie spółdzielni lub dewelopera, gdy podczas budowy były niedopatrzenia lub została przeprowadzona nieprawidłowa kontrola okresowa.

Copywriterka i Social Media Manager. W wolnych chwilach spędza czas na spacerach lub przy interesującej książce koniecznie z ziołową herbatką obok.
Nicole Staniszewska
Polecane artykuły
Wykończenie

Podłogi drewniane – wady i zalety

Musisz podjąć decyzję, jaka ma być podłoga w domu bądź mieszkaniu? Podpowiadamy, czy drewniana podłoga to strzał w dziesiątkę czy może niekoniecznie. Sprawdź!
Czytaj więcej
Wykończenie

Szynoprzewody — czym są i czy warto w nie zainwestować?

Szukasz nowoczesnego rozwiązania do oświetlenia domu? Rozważ montaż szynoprzewodów. To rozwiązanie nie tylko efektowne, ale też bardzo funkcjonalne. Dowiedz się o nim więcej!
Czytaj więcej
Wykończenie

Modne wnętrze, czyli jakie? 5 kroków do aranżacji idealnej

Poszukujesz idealnych rozwiązań do swojego wnętrza? Oto sposoby na uzyskanie aranżacji perfekcyjnej.
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *